Przechadzając się zabytkowymi dzielnicami, jak np. stare miasto w Krakowie warto rozejrzeć się dookoła. Nie mówię tutaj o rynku, lecz o jego otoczeniu. Wystarczy spacer w okolicach Wawelu, żeby zaobserwować rzucające się w oczy szklane konstrukcje pomieszane z betonem. Najlepszym przykładem jest tutaj hotel jednej ze znanych zagranicznych sieci. Dla jednych nowoczesna konstrukcja, dla innych coś co w tym miejscu po prostu nie powinno powstać i faktycznie patrząc na niego ze wschodniego brzegu Wisły jest elementem najmniej pasującym do otoczenia. Inaczej wygląda sprawa z powojennymi budynkami vis-à-vis Centrum Manggha, po drugiej stronie Wisły. Nikt zapewne nie zauważył dwóch budynków o nowoczesnym kształcie, które estetycznie komponują się z otoczeniem. Niemniej jednak tematyka o treści, co pasuje a co nie, zawsze będzie trudna z uwagi na bardzo zróżnicowane poglądy grup architektów i stojących za nimi grup interesów, gdyż obszary do zabudowy w centrach miast są bardzo cenne i jest ich coraz mniej.
Copyright @ 2010 Nazwa domeny.