Budownictwo

Kryzys a ceny nieruchomości

„Kryzys” to magiczne słowo, które od blisko dwóch lat mocno zakorzeniło się w mediach i naszych głowach. Kryzys bardzo dobrze zadomowił się również w budownictwie mieszkaniowym. Od pewnego czasu słyszymy o ustabilizowaniu się cen nieruchomości na stałym poziome, a nawet ich wzroście o kilka procent, ale jak to naprawdę było. Kiedy pod koniec 2008 roku cała gospodarka USA pogrążyła się w głębokiej recesji, u nas nic nie wskazywało na przybycie mitycznego „kryzysu”. Niestety pojawił się z pierwszymi dniami nowego 2009 roku (tak naprawdę to czaił się już wcześniej tylko nikt o nim jeszcze nie pisał) i klaps, nastąpiły duże spadki cen. Spadły materiały budowlane o jedną trzecią, nieruchomości o kilkanaście procent i oczywiście mieszkania o jakieś 15 % w dużych miastach. Ludzie nagle stracili wiarygodność finansową dla banków, co wstrzymało inwestycje. Doprowadziło to do nadwyżki materiałów budowlanych na rynku. Deweloperzy przestraszyli się, że zostaną z mieszkaniami i opuścili kilkanaście procent, ale cóż powoli wszystko wraca niestety do normy.

Copyright @ 2010 Nazwa domeny.