Program, który miał pomóc młodym ludziom zacząć życie na swoim, pomógł również napędzać zarobki banków i deweloperów. Założenia programu są jak najbardziej pozytywne, natomiast nikomu nie zależy na tym, aby umożliwić młodym ludziom kupna mieszkań na faktycznie preferencyjnych warunkach. Obecnie ustalone limity za metr kwadratowy, klasyfikują do programu większość mieszkań dostępnych na rynku i nie naciskają deweloperów do faktycznego obniżenia cen, aby sprzedać mieszkanie. Ciekawostką jest tutaj schemat wyznaczania limitów, bo dlaczego w Warszawie wynosi on 7700 zł, drugim co do wielkości mieście Polskim - Krakowie 6050 zł, Wrocławiu 6650 zł, a np. jeszcze mniejszych Poznaniu aż 7060 zł czy Bydgoszczy 7120 zł. Nawet proponowana zmiana tego programu na budownictwo mieszkań pod wynajem z możliwością wykupienia, oczywiście przez deweloperów, za z góry wyznaczone limity ceny metra kwadratowego również nie gwarantuje finalnego sukcesu. Ciężko uwierzyć, że deweloperzy zaczną być społecznikami z dnia na dzień.
Copyright @ 2010 Nazwa domeny.